• Wpisów:8
  • Średnio co: 258 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 17:49
  • Licznik odwiedzin:1 654 / 2327 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie było mnie długo, normalnie zapomniałam o tym blogu..
No dobra, więc tak.
Zaczęłam nowe życie w sumie, lepsze życie. Kacper już nie chce być moim życiem. Nawet się jeszcze starałam, żeby został nim.. Ale potem dałam sobie spokój. Wyleczyłam się powoli.
Teraz jest lepiej, dużo lepiej. Myślę, że wyszłam na prstą W sumie to nie mam o czym pisać. Jakoś brak wenyy..
--
Fisz-Czerwona Sukienka. <3
 

 
Już, kurwa, nie daję rady..
Znów zaczęłam..
Dlaczego tak jest?
Codziennie jakieś przykrości.. Wczoraj o mały włos nie zniknęłam.. Zaczęłam ciąć się.
Kurwa, jaką ja jestem idiotką.. Ale inaczej nie potrafię. To się staje jakąś częścią mojego życia. Ja bez Kacpra nie umiem... Jeszcze trochę i przestanę czuć ból a koniec nadejdzie szybko. To się staje uzależnieniem...
Ale jednak muszę być twarda.. Mówiłam mu tyle razy, że rani mnie to, że ludzie mówią, że ja jestem niemiła.. A on wykorzystał to, sprawił mi tak wielką przykrość... Możliwe, że zrobił to celowo.
Ojciec wciąż na mnie krzyczy, zdarza mu się uderzyć mnie... Ten świat, kurwa, nie dla mnie.
Cześć.
A.
--------
Fisz-Sznurowadła.
 

 
Kacper, Kacper, Kacper..
Wciąż o nim myślę. Czemu jest tak, że żyję wśród takich skurwieli, a on jest tak daleko?
Wczoraj zasnęłam chyba kiedy rozmawialiśmy.. Tak mi się urwało jakoś.
Mam nadzieję, że nie będzie zły.. Eh.
Jakoś nie mam o czym pisać.
Cześć.
A.
xxxxxxxx
Hifi Banda, Chada_ Noc nie daje snu 2
 

 
BOŻE.. JAK JA GO KOCHAM..NIE WYTRZYMAM...
 

 
Witam.
No to robimy internet.
Ostatnio czuję się okropnie. Szkoła..
Ale jest Kacper.. Myślę, że to on daje mi oparcie we wszystkim.. Myślę, że kocham go naprawdę.. Nie mogę wytrzymać tej odległości między nami.
Zepsułam telefon. Jestem rzadziej na gg. Nie mogę z nim pisać, rozmawiać.. To jest straszne..
Kiedy nie piszę z innymi czuję się strasznie pusta.. W sumie.. Jakby wcale nie było mnie.
W szkole idzie mi na razie świetnie.. Myślę, że będzie tak dalej.
Zapisałam się do koła Caritas, aby pomagać chorym dzieciakom. Rodzice powiedzieli mi, że nie lubię tej organizacji. Dlaczego? Ponieważ kiedy dziadek był chory nie pomogli. Odmówili kategorycznie.
Śmierć dziadka to był jeden z koszmarów.. Zmarł w kwietniu 2011 roku.
Co boli mnie najbardziej?
To, że nie doceniałam go.. Że doceniłam go, jako mojego dziadka dopiero kiedy dowiedziałam się, że jest śmiertelnie chory..
Dopiero wtedy zaczynałam dowiadywać się pewnych rzeczy od rodziców..
Dziadek zmarł na raka płuc.. To był dla mnie cios, był ze mną przecież od dziecka.. Tylko, jak mówiłam, z wiekiem przestałam doceniać to.
Zeszłam na przykry temat.
Moje życie to dalej jedna wielka nuda. Oczywiście tylko Kacper ubarwia moje życie.. I Kinga jakoś pomaga mu.
Chyba nie mam już o czym pisać.. Notki dodaję rzadko.
Dziękuję, jeśli ktokolwiek przeczytał tą notkę.
Do napisania.
A.
__________
The Cranberries- Zombie
 

 
Ekhm. No więc zaczynamy od nowa.
Nie było mnie kawałek czasu. Nie, nie. Nie miałam nic ważnego do załatwienia. Po prostu nie chciało mi się pisać tu, chociaż obiecałam samej sobie, że będę dodawać wpisy codziennie. Nawet tak banalnej obietnicy nie potrafię dotrzymać samej sobie.
No trudno.
Ostatnio STRASZNIE dużo działo się w moim życiu. Taa. Oczywiście żartuję.
Moje życie to jedna wielka, masakryczna nuda.
Jeszcze 2 dni i nareszcie szkoła. Stęskniłam się za wszystkimi. Będę musiała na wejściu dać wszystkim po buziakuu, chyba.
Podręczniki, ćwiczenia. Wszystko jest. Jeszcze ciocia podręczniki do geografii i chemii musi przywieźć bo zapomniała mi dać.
Cieszę się, że mogę kontynuować naukę, tym bardziej, że to już gimnazjum. Nowi ludzie, nowe problemy..
Boję się jednak, że nie pogodzę swojego życia w sieci z nauką. Ale myślę, że Kacper oduczy mnie nadmiernego przesiadywania na gg. Oby...
Cóż.. Spadam.
Muszę wykąpać mojego dzieciaka.
Właśnie tym dzieciakiem jest mój piesek. Ma 1,5 miesiąca i jest śliczny. Może kiedyś pokażę go. Może, może. Może kiedyś pokażę siebie...
Wszystko możliwe.
Na dziś to tyle.
Miłego dnia.
Do następnego wpisu.
A.
-----------
"Buka-Danse Macabre."
 

 
Dzień dobry. Jak spaliście?
Nie wiem dlaczego zadałam to pytanie, przecież mój blog odwiedzają nieliczni.
Wczoraj zjechała rodzina i przyjaciele rodziny. W sumie 6 osób. Rozstawili się za domem z namiotami, było ognisko. Słuchali jakiego szalenie irytującego disco polo. A ja zamiast siedzieć z nimi zrobiłam odstęp od mojego nudnego życia i wyszłam z Kinga na spacer. Poszłam spać po 23. Obudzili mnie tym łupaniem po 7:30. Znów pokłóciłam się z Kacprem. Obiecał, że nie będzie pił a tu się okazuje, że pije codziennie wieczorem po czteropaku. Trudno, pierwsza się nie odezwę.
Coś mi się stało z gg w tel, nie mogę się zalogować.
Obiecałam mojemu Smerfowi, że wrócę a nie wróciłam..
Muszę skończyć czytać ostatnią książkę i jechać do biblioteki z mamą.
Nie mam o czym pisać już.
Może dodam coś wieczorem,
3majcie się i miłego dnia.
Do zobaczenia.
Albertyna.
----------
Chada- Tego nie da się naprawić (feat. Hades, Z.B.U.K.U.)
 

 
Co robi młodzież w wakacje? Bawi się, tak. Od rana do wieczora jest poza domem i spędza czas z przyjaciółmi.
Co robi Wiktoria w wakacje? Siedzi na dupie przed komputerem albo tv, ew. leży na łóżku z telefonem w dłoni. Albo naturalnie śpi.
Dlaczego? Ponieważ nie ma nikogo z kim mogłaby spędzać wakacje, jest kompletnie sama.
Tak, to ja. Mam 13 lat i na imię Wiktoria. Mieszkam na jakimś zadupiu odcięta od reszty świata ( poza kilkoma debilami w domu, i popieprzonymi sąsiadami). Nie jestem zwykłą gówniarą, nie przejmuję się tym jak wyglądam i tym co ktoś o mnie myśli.
Interesuję się muzyką, literaturą, matematyką, wędkarstwem, kosmosem, medycyną i nie wiem czym jeszcze.
Nie wiem co mogę jeszcze o sobie napisać.
Założyłam tego bloga aby móc podzielić się z chętnymi moim życiem. Będę dodawać noty tak często jak to tylko możliwe.
Aha, moje życie toczy się w sieci.
Wszelkie przykre uwagi do mnie proszę zatrzymać dla siebie.
Na dziś to tyle.
Dziękuję za uwagę.
Albertyna.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
http://asiaa1910.pinger.pl/